Co może dziecko zjeść z wielkanocnego stołu?

Kuchnia

Święta to okres kiedy osoby na diecie mają zasadniczy problem – co mogę zjeść, a czego nie? Jednak osoby, które mają dzieci wiedzą, że jeszcze trudniejszą zagadką bywa co możemy podać takiemu maluchowi ze świątecznego stołu.

Postanowiłam pomóc rozwiązać wszystkim mamom ten dylemat i stworzyć małą wielkanocną ściągę.

Modyfikacje tradycyjnych posiłków

Jeśli twoje dziecko ma kilka miesięcy logiczne jest, że nie podasz mu tradycyjnego żurku, więc musisz stworzyć dodatkowe wielkanocne menu. Idealnie sprawdzą się zupy kremy. Dziecku które ma pół roczku możesz przygotować pomarańczową zupę z marchewki czy zieloną z groszku, co idealnie wkomponuje się w świąteczne, wiosenne menu. Trzy miesiące później, czyli gdy twoje dziecko kończy 9 miesięcy możesz przygotować żółtą kaszę jaglaną z kurczaczkiem i warzywami, która także na wielkanocnym stole będzie wyglądała smakowicie!

Mniejszy problem masz już z 10-miesięcznym maluchem, bo takiemu dziecku możesz podać nawet świąteczną babkę. Jeśli chodzi o mazurka zależy jak jest on przygotowany, więc ten temat poruszę osobno. Tak naprawdę najbardziej uroczyste jest śniadanie, a kwestie obiadu możesz dostosować zarówno do własnych upodobań żywieniowych, jak i wieku dziecka.

Pamiętaj także żeby dziecko tego dnia nie próbowało zbyt wielu nowych potraw jeśli nigdy wcześniej ich nie jadło. Zasada jest prosta maksymalnie 2 – 3 nowe produkty. Niech porcje także będą dostosowane do wieku dziecka. To, że dorośli podczas świąt mają skłonność do przesady jeśli chodzi o jedzenie, niech nie przekłada się na Malucha 🙂 Należy unikać mocno przyprawionych i solonych potraw.

Dołącz do naszej zamkniętej grupy dla mam /KLIKNIJ żeby dołączyć/

Symbol życia, czyli jajko

Jajko w okresie Wielkanocy będące symbolem życia jest szczególnym składnikiem wielu wielkanocnych potraw. Króluje na stole po różną postacią – w żurku, w sałatce, jako indywidualna potrawa, faszerowane, gotowane na miękko, twardo etc. Kiedy maluchowi można podać jajo? No i przede wszystkim pytanie: białko czy żółtko?

Odnośnie podawania jajka (zarówno żółtka jak i białka) zdania są podzielone. Zmiany odnośnie czasu podawania tego produktu dzieciom wprowadzono około 2014 roku. Literatura podaje tak jak w artykule, choć w starszej możemy znaleźć nawet informacje, że żółtko włącza się od 7 miesiąca, w innej że od miesiąca 9. Wypowiedzi specjalistów w 2017 roku brzmią: „Jeśli karmisz dziecko piersią do końca szóstego miesiąca życia, wprowadź jajka w siódmym miesiącu. Jednak rozszerzanie diety możesz rozpocząć już w piątym miesiącu – to zależy od zdrowia dziecka i twojej decyzji.

Sosy i sosiki

Nie podawaj małemu dziecku ciężkich sosów, ani tym bardziej żadnych sosów gotowych, w tym majonezu. Bardzo łatwo jest zrobić domowy, zdrowy majonez! I jest to doskonałe rozwiązanie dla Ciebie, lub starszych dzieci. Dla malucha się nie sprawdzi nawet taki, ponieważ zawiera surowe żółtka. Kupny niestety bardzo często zawiera mnóstwo chemicznych dodatków.

Co z tym wielkanocnym żurkiem?

Jeśli jest to żurek domowy, a nie z papierowej torebki i przeprowadziliście już dziecku tzw. próbę glutenową  i wyszła ujemna, to możesz dać na spróbowanie kilka łyżek. Lepiej podać mu żurek na wywarze warzywnym i oczywiście pamiętaj, że nie może być on tak intensywnie doprawiony jak ten, który robisz dla siebie i innych domowników, jego smak musi być delikatniejszy.

Mięso i pieczenie wielkanocne

Dziecko spokojnie może zjeść pieczone mięso – drób, schab, delikatna cielęcina. Nie podawaj jednak dziecku mięsa z popularną majonezową sałatką świąteczną czy ogórkiem konserwowym (starsze może ewentualnie zjeść ogórka kiszonego). Możesz podać dziecku ziemniaczki, buraczki, gotowana marchewkę. Jeśli wybierasz się z dzieckiem w gości, a wiesz, że nie będzie tam odpowiednich dodatków do mięsa, zabierz małe pudełeczko ze sobą, żeby nie mieć dylematu co do mięsa zaserwować maluchowi.

Uważaj na kupne wędliny, nawet białą kiełbasa tak popularną na Wielkanoc. Jeśli jest kupiona w sklepie, to zapewne zawiera sporo konserwantów. Inaczej sprawa wygląda jeśli wędliny przygotowujecie w domu. Na świątecznym stole często znajdują się też domowe pasztety. Możesz podać go dziecku pod warunkiem, że nie będzie w jego składzie wątróbki. Pamiętaj, że dziecko po podroby może sięgać po 3 roku życia.

Dodatki do mięs

Możesz podać dziecku trochę konfitury z żurawiny czy borówki, które tak często goszczą na świątecznym stole, ale nie dawaj mu chrzanu. Choć chrzan jest zdrowy, to maluszek ma jeszcze delikatną śluzówkę żołądka i ten dodatek może ją znacznie podrażnić.

Ciasta, babki i mazurki wielkanocne

Zauważ, że większość ciast choć domowe mają w swoim składzie jaja, masło czy mleko i niestety bywają silnym alergenem i dla najmłodszych nie są wskazane. Jak wspomniałam możesz podać 10 – miesięcznemu dziecko kawałek babki czy drożdżowego ciasta, ale do 10 miesiąca zdecyduj się na owoce w ramach deseru czy też musy owocowe. Nie podawaj małemu dziecku kupnych ciast! Jeśli chodzi o mazurki zależy od tego jak są przygotowane. Jeśli zawierają w składzie bakalie i orzechy nie nadają się dla dziecka poniżej 4-5 roku życia. Nie dawaj też dziecku cukrowych baranków, które goszczą w wielkanocnym koszyku. Ze słodkich produktów możesz podać też dziecku domowy kompot.

A może rybka?

Wraz z rosnącą świadomością jeśli chodzi o odżywianie, coraz częściej nawet na Wielkanoc na stołach gości ryba. Możesz ją podać dziecku już od 7. miesiąca życia, najlepiej pieczoną i oczywiście bez panierek. Nawet w filetach uważaj na ości!

Jak widzisz twoje dziecko ma spory wybór jeśli chodzi o potrawy świąteczne, jednak w wielu przypadkach muszą być nieco zmodyfikowane i przygotowane w lżejszy sposób. Choć tak naprawdę przygotowując  potrawy w sposób zdrowszy dla swojego malucha, na pewno też na tym skorzystasz, bo unikniesz konserwantów, zbyt mocno doprawionych dań czy zbędnych panierek.

Oczywiście maluchy to często niejadki, więc nie zawsze chcą sięgać po potrawy, które dorośli tak lubią. Często to kwestia uatrakcyjnienia i odpowiedniego podania aby zachęcić dziecko do danego posiłku. Pamiętaj, że dzieci (zresztą jak i my) jedzą też oczami. Kwestia podania posiłku w odpowiedni sposób potrafi zdziałać cuda. Wybierz kolorowe talerze, dodatki z króliczkami, kurczaczkami, z warzyw układaj obrazki, a najlepiej przygotowuj jedzenie ze swoim dzieckiem.

Korzystając z okazji życzę Wam zdrowych, spokojnych, rodzinnych, pełnych ciepła, spokoju i najważniejszych życiowych wartości Świąt Wielkanocnych! Z racji na mój zawód życzę także żeby świąteczne jedzenie nie odbiło się w postaci dodatkowych kilogramów na wadze 🙂 Oraz żeby Wasze potrawy były zdrowe, wybory racjonalne i tak naprawdę żebyście w czasie świąt zapomnieli o słowie dieta 🙂 Bo w tym okresie nawet na jedzenie moich własnych pacjentów przymykam oko;)

————————————–
Autor: Natalia Pokorna
Dietetyka dla laika /KLIK/
————————————-

Jeśli podoba Ci się wpis, polub nas lub skomentuj  klikając /TUTAJ/
Śledź nas na Instagramie, klikając /TUTAJ/
Dziękujemy, że jesteś z nami <3