By niejadek zjadł obiadek- porady jak zachęcić dziecko do jedzenia

Kuchnia

Pracując z dziećmi i rozmawiając z ich rodzicami bardzo często słyszę zdanie: „Moje dziecko jest niejadkiem”. Zdaniu temu towarzyszy wyraz bezsilności i smutku na twarzy. Co decyduje o tym, że kwalifikujemy swoje dziecko jako niejadka? No właśnie…

Kto to właściwie jest niejadek? I czy jest nim na pewno?

Proces jedzenia jest dość złożony. Warto wiedzieć o nim więcej, by nie popełnić błędów i nie wykształcić niechcący złych nawyków żywieniowych. Wszystko zaczyna się dość wcześnie, bo już podczas wprowadzania pierwszych po mlecznej diecie pokarmów. Warto zaopatrzyć się w schemat żywieniowy i się do niego stosować. Częstym błędem i problemem z karmieniem maluchów jest fakt że dziecko najpierw poznało słodki smak, czyli tarte owoce lub słoiczkowe jabłuszka, gruszeczki, banany… Zdecydowanie lepiej najpierw nauczyć dziecko jedzenia warzyw. Kiedy dziecko pozna w pierwszej kolejności słodki smak nie chce potem próbować niczego innego. Zastanów się dwa razy zanim podasz dziecku słodką smakową kaszkę. Czy ono naprawdę potrzebuje do szczęścia cukru?

Dołącz do naszej zamkniętej grupy dla mam /KLIKNIJ żeby dołączyć/

Drugim błędem jest zbyt długie podawanie dziecku przetartych do granic możliwości potraw. Dziecko musi uczyć się żuć, gryźć i wyczuwać pokarm w ustach.

Gdy dziecko ciągle odmawia jedzenia i ciężko skłonić je do zjedzenia czegokolwiek, przyjrzyj się proponowanym mu potrawom. Czy wyglądają atrakcyjnie? Większość z nas to wzrokowcy, dzieci jedzą to co im się podoba.\

Dobrym sposobem jest zadbanie o atrakcyjny wygląd potraw

Zrób kolorowe kanapeczki, namaluj syropem uśmiech na budyniu, ułóż ludzika z kawałków warzyw…pomysłów jest wiele i często pomagają.

Nie mieszaj potraw na talerzu by zamaskować smak tych których obawiasz się, że dziecko nie zje. Po pierwsze wygląda to nieatrakcyjnie i nie zachęci do jedzenia, a po drugie dziecko nie będzie wiedziało co je.

Staraj się by posiłki odbywały się regularnie

Daj dziecku zgłodnieć! Często bywa tak, że ktoś cały dzień biega za dzieckiem wciskając mu a to kęs kanapki, a to pajdę chleba, a to cząstkę jabłuszka, biszkopcika, banana, zawiesisty gęsty sok z owoców i marchewki, słodki serek…  Dziecko spacerując po mieszkaniu  ma dostęp do słodyczy i przekąsek. Gdy zastanowisz się na spokojnie i spiszesz co wcisnęłaś swojemu dziecku w ciągu dnia wyjdzie całkiem niezła lista. Więc czy na pewno nic nie je?

By dziecko zjadało posiłki zadbaj o to, by nie podjadało między nimi. Nie zje śniadania? Co z tego zgłodnieje, to zje zupę. Na pewno do tego czasu nie umrze z głodu. Należy zawsze pamiętać stare porzekadło, że dziecko samo się nie zagłodzi.

Nie rób obrażonej miny gdy dziecko odmówi zjedzenia tego co mu ugotujesz, nie karz je z tego powodu.

Nie przekupuj…

…i nie obiecuj, że jak zje to coś dostanie. Dziecko w ten sposób uczy się tobą manipulować i może wykorzystywać tą wiedzę przeciw tobie.

Znam dzieci, które potrafią cały dzień nie jeść bo wiedzą, że rodzice im ulegną i wprost z przedszkola pojadą na frytki. W szatni witają rodzica słowami: „ Co mi przyniosłeś? Masz jajko niespodziankę?”

Dlaczego dziecko miałoby jeść zupę jarzynową skoro wie, że niedługo zjawi się rodzic i dostanie od niego coś atrakcyjniejszego?

Szykując posiłek układaj potrawy na normalnych talerzach

Na dziecięcych talerzykach ich porcja wydaje się większa. Dziecko nie zje porcji jak dla dorosłego, a wielka kopa jedzenia może go tylko przestraszyć, zwłaszcza jak mama czy babcia komentują że nie zjadło wszystkiego i cóż to za niewdzięczność.

Często rodzice, a jeszcze częściej dziadkowie wyrażają swoją miłość przekarmiając dziecko. Skaczą koło niego proponując i wciskając niezliczoną ilość smakołyków. Dziecko nie jest w stanie tyle zjeść i potrzebuje 2-3 godzinnych odstępów czasowych.

Są też dzieci zbyt ruchliwe i zbyt zajęte poznawaniem świata by marnować czas na jedzenie. Zjedzą kęs dwa w przelocie i już gdzieś biegną. Za dzieckiem często biegnie mama z łyżką i wciska ile się da gdy tylko uda jej się je dogonić. A po co? Dziecko jak zgłodnieje, to da o tym znać!

Nie karm dziecka przed telewizorem

Wciskanie zagapionemu w bajkę maluchowi kaszki czy zupy nie uczy je świadomego jedzenia. Należy uczyć dziecko by na czas posiłku przerwało zabawę czy  oglądanie bajki.

Czasem wystarczy podstęp. Opowiedzenie bajki o zaczarowanych garnkach w których gotuje się zaczarowana zupa. W czerwonym pomidorowa, w zielonym ogórkowa… Niech dziecko uczestniczy w gotowaniu zaczarowanych potraw i w kupowaniu zaczarowanych składników na zupę. Czasem to pomaga w przełamaniu niechęci do jedzenia.

Pamiętaj!

To ty znasz swoje dziecko najlepiej. Ty spędzasz z nim najwięcej czasu dokonując obserwacji w naturalnych domowych warunkach. Gdy wszystkie próby i sposoby podania normalnego posiłku zawiodą, zastanów się czy problemem związanym z przyjmowaniem pokarmów nie jest nadwrażliwość w obrębie twarzy i jamy ustnej.

Jak to zaobserwować?

  •  Dziecko w wieku niemowlęcym nie wkłada do ust paluszków, przedmiotów i zabawek (co jest naturalnym etapem rozwojowym, poznawania otoczenia przez dotykanie i smakowanie)
  • nie lubi mycia zębów, kremowania twarzy, dotykania. Masz wrażenie że twój dotyk je boli lub odczuwa go intensywniej. Denerwuje się gdy podczas kąpieli po buzi kapie mu woda.
  • Niektóre potrawy (ich smak, konsystencja lub sam zapach) wzbudzają w nim autentyczne obrzydzenie, aż do odruchu wymiotnego. Wypluwają drobinki bo nie są w stanie ich przełknąć, analizują konsystencje potraw wybierając kremowe lub klarowne.

Gdy zaobserwujesz podobne zachowanie zawsze warto udać się do profesjonalnego terapeuty integracji sensorycznej w celu zasięgnięcia jego opinii i ewentualnego zdiagnozowania zaburzeń.

Rzadko spotykam dzieci, które nie jedzą nic lub prawie nic.  Z reguły wyglądają na dobrze lub wręcz bardzo dobrze odżywione. Gdy nie masz podstaw by się martwić, a kontrolne wyniki badań krwi mówią, że wszystko jest w normie daj dziecku czas i przeanalizuj jakie mogą być przyczyny niejedzenia  i czy na pewno twoje dziecko NIC nie je?

—> Neofobia – zaburzenie odżywiania u dzieci, czyli czemu dziecko NIC nie je? /KLIK/

—> Jak rozpoznać klasycznego niejadka i zmotywować go do jedzenia? /KLIK/

—> Co zrobić by niejadek zjadł obiadek? /KLIKNIJ/

—> 3 pyszne śniadanka dla dzieci w 10 minut /KLIK/

—> Daj dziecku przykład! Jak zmienić złe nawyki żywieniowe dziecka /KLIKNIJ/

—> 5 sposobów jak przekonać dziecko do niejedzenia słodyczy /KLIK/

———————————————————
AutorMałgorzata Kalinowska – Sokół
———————————————————

Jeśli podoba Ci się wpis, polub go lub skomentuj klikając /TUTAJ/
Śledź nas na Instagramie, klikając /TUTAJ/
malinowa planeta, dziecko, rodzice, porady dla rodzicow, zabawy dla dzieci