Jak oduczyć dziecko ssania kciuka? – zobacz praktyczne wskazówki

Macierzyństwo

Ssanie kciuka zaraz po smoczku spędza sen z powiek większości rodzicom. Małe dzieci ssą głównie kciuk, gdy np. kończą jeść mleko z butli czy pierś matki, jako zaspokojenie dalszej potrzeby ssania wynikające z jego silnego odruchu. Jest to zjawisko naturalne, rozwojowe i nie należy się nim przejmować, ponieważ w większości przypadków dziecko samo z tego wyrasta.

Kiedy zaczyna się problem?

Około 2 roku życia rozpoczyna się proces zanikania potrzeby ssania i może trwać nawet do 3 lat. Wtedy na horyzoncie pojawiają się różne inne przedmioty, zajęcia lub posiłki zaspokajające w pełni ten popęd. Gdy nasz maluch mając 4 czy 5 lat nadal wspomaga się ssaniem kciuka w różnych dziedzinach jego życia, należałoby się zastanowić, co u niego powoduje taki stan. Specjaliści powtarzają bez końca o złych skutkach ssania kciuka, jak np. powodowanie wad zgryzu, czy tez okaleczanie palców, obgryzanie paznokci, kostek palców jako efekt ciągłego kompulsywnego trzymania rąk w buzi.

Jakie są przyczyny?

Dlatego rodzice powinni się przyjrzeć, w jakich sytuacjach tak się dzieje i czy ten odruch nie dominuje u dziecka w ciągu dnia  i nocy. Nagminne ssanie kciuka może być objawem problemów emocjonalnych dziecka, które nie potrafi sobie poradzić z trudnymi sytuacjami. Czuje lęk, strach, obawia się czegoś lub po prostu się nudzi. A więc najczęstszą przyczyną ssania kciuka jest chęć rozładowania napięcia. Przyjrzyjmy się zatem, co takiego powoduje u naszego malucha, że od razu sięga po palec? Może to być lęk przez wyjściem do przedszkola, pobyt wśród obcych ludzi, dzieci, a więc rozłąka z rodzicami. Wizyta u lekarza także jest dość stresującym wydarzeniem, z kolei ssanie palca podczas oglądania bajki może być objawem silnego przyzwyczajenia lub nudy w danej chwili. Jeśli znajdziemy związek pomiędzy daną sytuacja a nawykiem sięgania po kciuka, wtedy możemy postarać się pomóc dziecku w eliminacji tego zachowania.

Jak oduczyć dziecko ssania palca?

Przede wszystkim nie popadajmy w panikę, wyciszony, spokojny rodzić to już połowa sukcesu. Do tego nie karćmy i słownie nie obwiniajmy dziecka za ssanie kciuka a starajmy się pokazać inną drogę rozładowania napięcia. U małych dzieci można spróbować podać smoczek, jako alternatywę, która wydaje się tylko przejściowym wyjściem z kłopotów, ponieważ w przyszłości mogą pojawić się trudności z odstawieniem smoczka. Jednak smoczek można wyrzucić a palca już nie. Poza tym u małych dzieci nie powinno się eliminować popędu ssania, gdyż może to spowodować późniejszą frustrację i niepotrzebny stres.

Odwróć uwagę

Kolejną rzeczą może być zajęcie malca jakimś zadaniem, zabawą tak, aby jego uwaga skupiała się na używaniu rąk jako formy pracy, czyli np. malowanie, lepienie plasteliny, układanie klocków, czyli pozbywamy się nudy. Przytulajmy, całujmy nasze szkraby, ponieważ mogą potrzebować więcej bliskości i miłości niż nam dorosłym się wydaje. Tłumaczmy, rozmawiajmy i bądźmy cierpliwi! Zwróćmy uwagę na choroby dziąseł, jamy ustnej, czy na bolesne ząbkowanie, jako odruch i próba znalezienia ulgi w bólu. Kiedy zauważymy, chwalmy dziecko za to, że nie ssie kciuka. Lepiej jest nagradzać niż karać, bowiem bodźce pozytywne wzmacniają skuteczniej niż negatywne.

 —————————————-
Autor: Justyna Kaczorowska
Psycholog i wychowawca
——————————————

Jeśli podoba Ci się wpis, polub go lub skomentuj klikając /TUTAJ/
Śledź nas na Instagramie, klikając /TUTAJ/
Dziękujemy, że jesteś z nami <3