Jak zaplanować drzemki dziecka – rola snu w rozwoju malucha

Macierzyństwo

 

Dr Dement, dr Roger Broughton, dr Dawid Dinges zgodnie twierdzą, że naturalna potrzeba snu dochodzi do głosu dwukrotnie w ciągu doby w nocy i po południu, kiedy obserwuje się spadek temperatury ciała obniżenie sprawności organizmu.[1]

 Śpij kochanie, śpij i rośnij…

Okres noworodkowy, podczas którego dziecko śpi większą część dnia mija szybko i bezpowrotnie. Wraz z upływem lat zapotrzebowanie na sen zmniejsza się, chociaż nawet niektórzy dorośli mają w zwyczaju ucinać sobie popołudniowe drzemki.

Kładzenie dziecka spać to jedno z trudniejszych zadań w wychowaniu. Często uczy pokory i cierpliwości. Nie tyle samo kładzenie, co reakcje dziecka na ten proces sprawiają, że rodzice niesłusznie zaczynają wątpić w swoje umiejętności radzenia sobie.

Sen powstał w jakimś momencie ewolucji, co oznacza, że pomimo negatywnych skutków śpiącego (ptaki, które śpią, a jednocześnie muszą czuwać przed niebezpieczeństwem),  został uznany przez organizm za pełniący dla niego ważną funkcję życiową. Prawdopodobnie wiąże się ona z optymalizacją przetwarzania informacji.

Warto zadbać o higienę snu, przez co rozumie się zapewnienie sobie warunków umożliwiających naturalny i nieprzerwany sen.

Sen sprzyja:

  • subiektywnemu dobremu samopoczuciu,
  • efektywnemu uczeniu się (podczas snu przetwarzany jest materiał, którego nauczyliśmy się przed snem).
  • z psychologicznego punktu widzenia polega na konsolidacji (obróbka i utrwalanie treści w pamięci) śladów pamięciowych.

Znaczenie emocjonalne zdobytych doświadczeń jest oceniane na nowo, w kontekście tworzenia nowych połączeń nerwowych.

Fizjologiczna charakterystyka snu

Kiedy człowiek śpi można zauważyć, że jego oddech jest zwolniony, oczy zamknięte, a on sam pozostaje w zrelaksowanej pozycji, co wskazuje na to, że większości jego mięśni jest rozluźniona. Serce śpiącego bije spokojniej, a wrażliwość na bodźce jest obniżona.

Zjawisko snu potocznie wiąże się z potrzebą odpoczynku organizmu. Jednak do tej pory nie przedstawiono żadnych dowodów, że sen pełni takie zadanie. Natomiast pewne jest, że podczas snu wydzielają się hormony wzrostu i hormon wpływający na odporność organizmu – melatonina.

 Ile drzemek powinno mieć małe dziecko?

Wielu rodziców oddając swoje dziecko pod opiekę martwi się, że dziecko będzie musiało leżakować, drzemać, spać, co przełoży się na trudności z wieczornym usypianiem. Nic bardziej mylnego.

Sen podobnie, jak jedzenie jest potrzebą organizmu. Nie jest aktywnością, którą możemy sterować. Podobnie, jak karmienie na siłę jest uznawane za przemoc i często może kończyć się zaburzeniami odżywiania, ingerencja w potrzebę snu dziecka może prowadzić do zaburzeń w jego funkcjonowaniu.

Popołudniowa drzemka jest bardzo istotnym elementem w rozkładzie dnia małego dziecka. Zapotrzebowanie na tę formę regeneracji sił i rozwoju jest odmienna u różnych dzieci. Jedne kończą z drzemką w wieku 2 lat, inne potrafią drzemać jeszcze w wieku lat 5. Maluchy kończące z drzemaniem szybciej niż inne, niestety odbierają rodzicom szansę na krótki relaks lub wykonanie innych niecierpiących zwłoki czynności.

Powołując się na literaturę przedmiotu, dziecko w wieku 12 miesięcy zazwyczaj śpi jeden raz w ciągu dnia, w godzinach od 11 albo 11:30 do 12:30 albo 14:00.

W wieku od 15 do 18 miesięcy dziecko zasypia po popołudniowym posiłku i sen trwa około półtorej godziny. Po przebudzeniu dziecko jest radosne i chce szybko wstawać.

W wieku 21 miesięcy mogą zdarzyć się trudności z ucinaniem sobie przez dziecko drzemki, ale podczas zabawy w łóżeczku, większość dzieci usypia. Sen może trwać od dwóch do dwóch i pół godziny.

Kiedy dziecko ma już 24 miesiące potrzebuje 12 godzin snu. Nie wszystkie dzieci w tym wieku śpią w dzień. Nawet kiedy tego nie robią, to spędzają czas na spokojnej zabawie w swoim łóżeczku. Drzemka dzieci, które ucinają ją sobie, może trwać nawet do dwóch godzin i wybudzenie z nich może przebiegać z dużymi oporami. Jeśli drzemki popołudniowe nie wpływają na sen wieczorny, to można dać dzieciom pospać tak długo, jak tego potrzebują.

Jak rozplanować sen i drzemki?

  • 21 – 7 sen nocny + drzemka lub,
  • 19 – 7 bez drzemki,
  • niektóre dzieci potrzebują 14 godzin snu plus 2 godziny drzemki.

W wieku 2,5 roku dziecko najlepiej zasypia w ciągu dnia, kiedy zmęczy się zabawą. Dlatego może się zdarzyć, że Rodzic znajdzie dziecko w najmniej przewidywanym do spoczynku miejscu – pod stołem, w twardych zakamarkach narożnika, czy w jakimś innym nietypowym miejscu. W tym wieku dziecko po przebudzeniu raczej jest niespokojne, płaczliwe i marudne. Dobrze, gdy mama/osoba sprawująca opiekę w takiej sytuacji zachowa spokój, przytuli dziecko, opisze sytuację, jaką widzi, zapewni, że będzie niedaleko i o swojej dostępności dla dziecka, powie co aktualnie robi i wróci do swoich obowiązków.

Kiedy dziecko ma 3 lata drzemki zazwyczaj mogą być formą zabawy. Jeśli dziecko śpi, to zasypia szybciej i budzi się w dość dobrym nastroju.

Wpisz drzemki w harmonogram dnia dziecka

To, co bardzo ważne w kwestii drzemek, to żeby nadać im regularny charakter. Wpisać je w harmonogram dnia, uczynić z drzemek rytuał, określić tę samą lub zbliżoną ich porę. Wprowadza to w życie dziecka porządek, poczucie przewidywalności zdarzeń i ich sensowności, co bardzo wpływa na życie dorosłego człowieka. Co więcej, popołudniowa drzemka jest korzystniejsza niż wydłużenie nocnego snu o kilkadziesiąt minut.

Czemu służą drzemki dziecka?

Drzemki w ciągu dnia to, jak wcześniej wspomniałam bardzo ważny element dnia dziecka. Służą one przede wszystkim:

  • regeneracji sił,
  • odcięciu się dziecka od otaczających je bodźców,
  • pozwala na uporządkowanie, przetworzenie doświadczeń nagromadzonych w ciągu dnia.

Oczywiście są dzieci, które już w wieku 2 lat przestają spać. Nie ma w tym nic złego. Po prostu taką mają naturę. Dzieci różnią się od siebie. Mają różną osobowość, temperament. Najważniejsze jest, żeby Mama, Tata, Opiekunowie byli otwarci i wrażliwi na dziecko, żeby obserwowali je, obdarzali je ciepłem, zrozumieniem i podejmowali właściwe decyzje dotyczące popołudniowych drzemek. Właściwe decyzje w moim rozumieniu to takie, które uwzględniają dobro dziecka, nie wygodę Rodzica. Każdy Rodzic, który wie, że jego dziecko dobrze się rozwija, czyli jest spokojne, a nie często rozdrażnione, nie jest płaczliwe, nie jest też nadmiernie senne (usypia w nieoczekiwanych sytuacjach) może mieć pewność, że stosuje dobre modele działania w kwestii snu.

Dlaczego nie wolno wybudzać dzieci ze snu?

Wielu rodziców ma przekonanie, że nie położenie dziecka w dzień przyczyni się do tego, że łatwiej zaśnie wieczorem. Jeśli między popołudniową drzemką, a snem wieczornym jest zachowana bezpieczna odległość czasowa, to nie należy się martwić, że wieczorem nie zaśnie. Jak wspomniałam, sen jest potrzebą naszego organizmu. Nie odbierajmy jej dzieciom. Jeśli dziecko zostanie położone do drzemki o takiej porze, żeby obudzić się najpóźniej o 16, to nie będzie ona zakłócała snu wieczornego w żaden sposób. A też, jeśli rodzicom nie przeszkadza, że godziny wieczornego snu mogą zostać przesunięte na późniejsze, to jak najbardziej można pozwolić dziecku drzemać, jak długo zechce i o której ma ochotę. W taki sposób dziecko uczy się samoregulacji, ale jest to sposób dla bardzo cierpliwych i wytrwałych Rodziców.

Jeśli jednak Drogi Rodzicu uważasz, że Twoje dziecko nie jest w stanie wybudzić się samo z drzemki, chociaż mija 16, możesz spróbować różnych sposobów budzenia. Dzieci, które budzą się w radosnym nastroju można budzić bezpośrednio, ale wobec tych, które nierzadko mają złe humory po przebudzeniu proponuję stosować mniej bezpośrednie sposoby budzenia (stukanie, śpiewanie, odsłonięcie rolet, włączenie muzyki, itp.).

——————————————————————
Agnieszka Jaślikowska-Nowak
psycholog
(Poradnia Psychologiczno-Pedagogiczna nr 7)
——————————————————————

Jeśli podoba Ci się wpis, polub go lub skomentuj na fb klikając /TUTAJ/
Śledź nas na Instagramie, klikając /TUTAJ/

Bibliografia:
Spitzer M., 2008. Jak uczy się mózg.Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa, s. 106. / Spitzer M., 2001. Ketchup und das kollektive Unbewusste. Schatteauer, Stuttgart./ Strelau, J., 2000. Psychologia. Podręcznik akademicki. GWP, Gdańsk, s. 120. /http://www.mamazone.pl/artykuly/starsze-dziecko/zdrowie/2013/drzemka-przedszkolaka,2a.aspx /James B. Maas., 1999. Potęga Snu. Prószyński i S-ka, Warszawa, s. 116. /Frances L. ILG, Louise Bates Ames, Sidney M. Baker, 2004. Rozwój Psychiczny Dziecka. Poradnik dla rodziców, psychologów i lekarzy. GWP, 2004, s. 99-100.

  1. [1] James B. Mass, s. 116