Po co małym dzieciom język angielski? – 6 sposobów na naukę w domu

Macierzyństwo

Po co małym dzieciom język angielski?

Nauczanie języka obcego dzieci w wieku żłobkowym i przedszkolnym niekiedy budzi strach i obawę wśród rodziców. Czy to nie za wcześnie? Czy da sobie radę ? Czy nie lepiej zaczekać, aż będzie starsze? Przecież na naukę ma jeszcze tyle czasu, po co uczyć nowego języka, skoro nie zna jeszcze swojego ojczystego? W przyszłości i tak w szkole będzie język angielski, czy teraz to nie jest bez sensu ?

 Otóż nie. Rzeczą oczywistą jest, że nasz maluszek nie usiądzie do stołu z książką, słownikiem i tłumaczem internetowym. Cała sztuka w tym wszystkim polega na tym, aby przemycić w nauce zabawę. Na tym etapie edukacji, szczególnie przy nauce języka angielskiego, tylko poprzez zabawę jesteśmy w stanie zainteresować nasze dziecko.

Mózg dziecka rozwija się z zawrotną prędkością. Już od pierwszej chwili życia dziecka powinniśmy dbać o jego prawidłowe funkcjonowanie. Dlaczego? Ponieważ do 6. roku życia dziecka mózg nabiera 80% swojej sprawności. Jest wtedy jak gąbka, chłonie wszelkie informacje niewiarygodnie szybko i dlatego właśnie jego ekspozycja m.in. na naukę języka jest tak istotna.

W dobie internetu, telewizji cyfrowej, przeróżnych zabawek, gier planszowych, sami we własnym zakresie możemy rozpocząć naszemu maluszkowi przygodę z językiem angielskim.

Oto przykład kilku gier i zabaw, które możemy zastosować w domu :

16736788_1419501278081516_529706641_n

 1) Karty obrazkowe I – kupujemy gotowe w sklepie lub drukujemy z internetu karty obrazkowe konkretnej kategorii ( kolory, zwierzątka, jedzeniem zabawki itd.)  pokazujemy je naszemu dziecku wypowiadając przy tym słówko, które opisuje naszą kartę. Zadaniem maluszka jest powtarzać słówka po nas.

 2) Karty obrazkowe II – rozkładamy karty obrazkowe po pokoju. Siadamy z boku, tak aby dziecko było skupione tylko na kartach, wypowiadamy losowe słówko, a zadaniem dziecka jest podejście do odpowiedniej karty i wzięcie jej w rączki i powiedzenie danego słówka.

3) Karty obrazkowe III – układamy karty obrazkowe jedna obok drugiej. Wypowiadamy po kolei słówka, a zadaniem naszego dziecka, jest ułożyć je w kolejności, w jakiej je wypowiadamy. Na końcu możemy poprosić również o powtórzenie samodzielnie całego rządku.

4) Kolory I – Rodzic mówi na głos losowo wybrany kolor, zadaniem naszego maluszka jest szybko podbiec do przedmiotu, który znajduje się w tym kolorze.

 5) Kolory II – Ta zabawa jest dla dzieci, które znają już podstawowe kolorki oraz zwroty YES i NO. Naszym zadaniem jest pokazanie dziecku karty obrazkowej z wybranym kolorem i określenie jej nazwą innego, np. Pokazujemy kartę o kolorze YELLOW mówiąc przy tym RED. Zadaniem maluszka jest rozpoznać różnicę między tym, co widzi na kartce, a tym co mówi rodzic i odpowiednio potwierdzić słowem YES lub zaprzeczyć słowem NO. Tę zabawę możemy zastosować również z innym zestawem słówek.

 6) Piosenki i bajki online –  Tutaj z pomocą przychodzi nam internet, im bardziej rytmiczne i wesołe będą piosenki , tym chętniej nasz maluszek będzie chciał je śpiewać. Jeśli połączymy to z obrazem na ekranie telewizora czy komputera i ruchem, możemy mieć pewność, że będzie nucił to do końca dnia.

Warto też zapoznać nasze dziecko z króciutkimi bajkami lub kreskówkami anglojęzycznymi. Poprzez oglądanie czegoś, co jest interesujące, kolorowe, wesołe i zabawne, nasze dziecko osłuchuje się, ucząc się przy tym słówek i akcentu.

 Jeśli stwierdzimy, że nie czujemy się na tyle silni aby edukować nasze dziecko w języku obcym, możemy skorzystać z szerokiej gamy ofert żłobków, przedszkoli i szkół językowych, w których doświadczeni lektorzy dołożą wszelkich starań aby zajęcia były niezapomnianą przygodą i zabawą. Możemy naszego maluszka zawieźć na tego typu zajęcia lub zorganizować je z lektorem u siebie w domu.

Zabawy językowe z dziećmi proponowała Katarzyna Samsel. Właścicielka Mobilnej Szkoły Językowej  Perfect Language /KLIKNIJ/

Zapraszamy do polubienia nas na facebooku /KLIK/ oraz śledzenia na instagramie /KLIK/ Dziękujemy <3